Co robić?

Jest nie raz takie zdarzenie, że nasza zmienniczka ląduje w szpitalu i natychmiast musimy ją zastąpić. Organizacja takiego wyjazdu jest wtedy błyskawiczna, a my musimy się spiąć i jechać, bo firma prosi, czyli koniec urlopu i do roboty. No tak jest, gdy takie rzeczy się dzieją, albo nawet ktoś z rodziny ciężko zachoruje. Jako opiekuni mamy tylko jeden problem: jak najszybciej dotrzeć do domu lub w drugą stronę. Praca jako opiekun, czy opiekunka powoduje, że stykamy się z różnymi sytuacjami, zarówno naszymi, jak i naszych zmienników. W końcu życie to ciągłe zdarzenia i trzeba się w tym całym bałaganie odnaleźć i mieć głowę na karku.

Dodaj komentarz