Facet to…..

No dobra, my jako kobiety zakochujemy się i wychodzimy za mąż potem. Oczekujemy, że przyszły mąż się nami zaopiekuje. Czasami tak jakoś w życiu później przychodzi szara rzeczywistość i mamy efekty naszych starań. I chyba jest dobre przywitanie przez rodziców weselne, gdzie się słyszy: ” Witamy Was chlebem i solą i dobrą wolą, jest też chleb i sól dla Pana młodego, co by robił na niego”. Fajne powiedzenie no nie? Nie wiem, czy ta tradycja jeszcze trwa, łącznie z błogosławieństwem przed ślubem, ale pewnie jeszcze rodzice to robią, by tradycji stało się za dość. Dobrze by było zachować takie rzeczy, by młodzi mogli je przekazać swoim dzieciom…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *