Listonosz nosi

Często nam się zdarza, że odbieramy listy, rachunki, czy co tam jeszcze od listonosza. Lecz są fajne aspekty takich spotkań, bo spotykamy właśnie ciekawych ludzi o ciekawych usposobieniach i możemy od nich się czegoś ciekawego nauczyć. Chociażby podejścia do ludzi, czy do nich sympatii. Ja osobiście lubię listonoszy, bo nawet miałam z nimi wesołe sytuacje. Kiedyś zdarzyło mi się, że otworzyłam drzwi, a tu listonosz klęczy na schodach i wypisuje jakieś papiery. Zapytałam tylko: „A Pan zawsze tak na schodach pracuje?” Odpowiedział mi tylko, że czasami mu się zdarza, ale jest to inaczej. No i co? Listonosz, doręczyciel czy donosiciel, albo dusiciel?

Dodaj komentarz