Pięknie jest…

Wiosna, to najbardziej ulubiona moja pora roku. Jak już widzę kwiaty na klombach i w parku, to mam ochotę przy nich siedzieć i się nimi opiekować, by jak najdłużej kwitły i cieszyły oko. Tylko, że zostają mi tylko kwiaty na balkonie, bo nie mam ogródka. Marzy mi się ogród z dala od ulicy, mieć ciszę i spokój, patrzyć na drzewka i krzaczki, czy tuje, bukszpany formować z krzaczków na drzewka, przycinać i co tam jeszcze. Zapewne byłaby to frajda, że hej! Ale niestety zostaje mi tylko oglądanie parku, klomby i roślinki przydomowe u innych ludzi i cieszyć się wiosną w pełnej krasie. Eeeee co tam, ważne, by nacieszyć oczy, odpocząć od codziennych obowiązków i być szczęśliwym!

Dodaj komentarz