Ślub z obcokrajowcem

Wyjść za mąż za obcokrajowca, to naprawdę nie lada decyzja. Inna kultura, inne tradycje i inny mąż. Na początku jest pełnia szczęścia, lecz potem przyzwyczajamy się powoli do ruszenia do przodu i zaczynają się schody. Jak tu załatwiać sprawy w innym języku, jak robić zwykłe zakupy, jak pójść do lekarza i co mu powiedzieć w przypadku choroby i jesteśmy zmęczeni psychicznie przez pranie mózgu, bo nie znając biegle języka to bardzo trudne. Jeszcze kontakt z rodziną partnera i ten inny jazgot potrafi doprowadzić do bólu głowy po powrocie do domu z wizyty. Dlatego warto się głęboko nad tym wszystkim zastanowić.

Dodaj komentarz